Kącik logopedy

Wspomaganie rozwoju mowy dziecka – rady dla rodziców
Prawidłowy rozwój mowy dziecka wpływa na globalny rozwój jego osobowości. Dziecko poznaje otaczający świat dzięki rozumieniu mowy, a umiejętność mówienia pozwala mu wyrazić swoje spostrzeżenia, uczucia, pragnienia. Rozwój mowy dziecka przyspieszają częste kontakty słowne z otoczeniem. Zaniedbania w tym względzie mogą spowodować opóźnienie mowy u dziecka lub jej zaburzenia.
Rodzice mogą zapewnić dziecku optymalne warunki dla prawidłowego rozwoju mowy już od momentu jego narodzin. Są bowiem osobami przebywającymi z dzieckiem najdłużej, mają więc największe możliwości wpływania na jego rozwój. Są też pierwszym i najważniejszym wzorem, który dziecko będzie próbowało naśladować.
Co powinni, a czego nie powinni robić rodzice, aby wspomagać rozwój mowy dziecka?

Oto najważniejsze zalecenia:
Tak postępujmy
1. Mówmy do dziecka, już od pierwszych dni jego życia, dużo i spokojnie. Nie podnośmy głosu, zwracając się do niego.
2. Nasze wypowiedzi powinny być poprawne językowo, budujmy krótkie zdania, używajmy prostych zwrotów, modulujmy własny głos.
3. Kiedy dziecko wypowie jakieś słowo, zdanie, starajmy się rozszerzyć jego wypowiedź, dodając jakieś słowa.
4. Mówmy dziecku, co przy nim robimy, co dzieje się wokół niego. Niech mowa towarzyszy spacerom, zakupom, pracom domowym.
5. Mówmy do dziecka, zwracając uwagę, aby widziało naszą twarz – będzie miało okazję do obserwacji pracy artykulatorów.
6. Karmienie piersią zapewni dziecku prawidłowy rozwój układu artykulacyjnego.
7. Od najmłodszych lat uczymy dbałości o higienę jamy ustnej. Pamiętajmy, aby dziecko nauczyło się gryźć i żuć.
8. Zwracajmy uwagę, aby dziecko oddychało nosem; w przypadku, gdy dziecko oddycha ustami, prosimy pediatrę o ustalenie przyczyny.
9. Odpowiadajmy na pytania dziecka cierpliwie i wyczerpująco.
10. Opowiadajmy i czytajmy dziecku bajki, wierszyki, wyliczanki. Uczmy krótkich wierszy na pamięć.
11. Oglądajmy z dzieckiem obrazki, nazywajmy przedmioty i opisujmy sytuacje prostymi zdaniami.
12. Śpiewajmy z dzieckiem. Jest to ćwiczenie językowe, rytmiczne, a zarazem terapeutyczne.
13. Rysujmy z dzieckiem, mówmy co kreślimy – „…teraz rysujemy kotka. To jest głowa, tu są oczy, nos…”. Zachęcajmy dziecko do wypowiedzi nt. rysunku.
14. Wspólnie oglądajmy telewizję, wybierajmy programy właściwe dla wieku dziecka. Komentujmy wydarzenia pojawiające się na ekranie, rozmawiajmy na ich temat.
15. Starajmy się, aby zabawy językowe i dźwiękonaśladowcze znalazły się w repertuarze czynności wykonywanych wspólnie z dzieckiem. Wybierajmy do zabaw właściwą porę.
16. Zachęcajmy swoje dziecko do mówienia (nie zmuszajmy!); chwalmy je za każdy przejaw aktywności werbalnej; dostrzegajmy każde, nawet najmniejsze, osiągnięcie, nagradzając je pochwałą.
17. Dołóżmy wszelkich starań, aby rozmowa z nami była dla dziecka przyjemnością.
18. Jeżeli dziecko osiągnęło już wiek, w którym powinno daną głoskę wymawiać ,a nie robi tego, skonsultujmy się z logopedą.
19. Jeżeli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczepy warg, podniebienia, wady zgryzu lub uzębienia), koniecznie zapewnijmy mu opiekę lekarza specjalisty, ponieważ wady te są przyczyną zaburzeń mowy.

Tego nie róbmy
1. Unikajmy podawania dziecku smoczka typu „gryzak”, zwracajmy uwagę, aby dziecko nie ssało palca. Następstwem tych niepożądanych zachowań mogą być wady zgryzu, które prowadzą do wad wymowy, np. wymowa międzyzębowa.
2. W trakcie rozmowy z dzieckiem unikajmy zdrobnień i spieszczeń (języka dziecinnego), dostarczając dziecku prawidłowy wzorzec językowy danego słowa.
3. Nie zaniedbujmy chorób uszu, gdyż nie leczone mogą prowadzić do niedosłuchu, a w następstwie do dyslalii lub niemoty.
4. Nie gaśmy naturalnej skłonności dziecka do mówienia obojętnością, cierpką uwagą, lecz słuchajmy uważnie wypowiedzi, zadawajmy dodatkowe pytania, co przyczyni się do korzystnego rozwoju mowy.
5. Nie poprawiajmy wymowy dziecka żądając, by kilkakrotnie powtarzało dane słowo. Niech z naszego języka znikną słowa: „Powtórz ładniej”, „Powiedz lepiej”. Wychowanie językowe, to nie tresura.
6. Nie zawstydzajmy, nie karzmy dziecko za wadliwą wymowę.
7. Nie zmuszajmy dziecka leworęcznego do posługiwania się ręką prawą w okresie kształtowania się mowy. Naruszanie w tym okresie naturalnego rozwoju sprawności ruchowej zaburza funkcjonowanie mechanizmu mowy. Często prowadzi to do zaburzeń mowy, a w szczególności do jąkania.
8. Nie wymagajmy od dziecka zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek. Dziecko nie przygotowane pod względem sprawności narządów artykulacyjnych, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do wymawiania zbyt trudnych dla niego głosek, często zaczyna je zniekształcać. W ten sposób przyczyniamy się do powstawania błędnych nawyków artykulacyjnych, trudnych do zlikwidowania.

Logopeda: Katarzyna Pietrzyk

 

JESIENNE ZABAWY LOGOPEDYCZNE

 

Jesienią dzieci sie nie nudzą!!!

Kochani rodzice bawcie się z dziećmi w domu i ćwiczcie z nimi piękną mowę.

1. SOWA SPRZĄTA SWOJE MIESZKANIE – gimnastyka narządów mowy

Dziecko trzyma lusterko, prowadzący prosi aby dziecko posłuchało opowiadania i w trakcie powtarzało wykonywane przez niego ćwiczenia.

Sowa rozejrzała się po swojej dziupli (dziecko przesuwa językiem po podniebieniu górnym, wewnętrznych scianach policzków i „podłodze” za dolnymi zębami), zauważyła wielki bałagan. Postanowiła zrobić porządek. Zaczęła od odkurzania sufitu dziupli (dziecko przesuwa językiem od przodu do tyły jamy ustnej po podniebieniu górnym), zdjęła też firanki (liczy czubkiem języka górne zęby) i włożyła do pralki (motorek, parskanie wargami). Po chwili pralka zaczęła płukanie firan (dziecko przepycha powietrze w buzi, robi balonik). Sowa odkurzyła też ściany (przesuwa czubkiem języka po wewnętrznej ścianie policzków)oraz podłogę (przesuwa językiem za dolnymi zębami). Rozwiesiła firany (ponownie liczy górne zęby). Sowa była bardzo zadowolona z wykonanej pracy i szeroko się uśmiechnęła (dziecko rozciąga szeroko usta w uśmiechu). Dumna wyjrzała z dziupli i rozejrzała się wokoło (porusza ruchem okrężnym na zewnątrz jamy ustnej). Spojrzała w górę (dziecko sięga czubkiem języka w stronę nosa), spojrzała w dół (sięga czubkiem języka w kierunku brody). Rozejrzała się też w prawo (przesuwa czubkiem języka do prawego kącika ust) i w lewo (przesuwa czubkiem języka do prawego kącika ust). Wszędzie był porządek i słychać było śpiewające ptaki (dziecko gwiżdże naśladując śpiew ptaków)

2. WIERSZYK

Tam za lasem (machamy prawą ręką, rysujemy w powietrzu drzewko)

Tam za górką (machamy lewą ręką , dwoma rączkami rysujemy w powietrzu górkę)

wiatr dokuczał małym chmurkom ( rączkami w powietrzu rysujemy chmurki)

aż się chmurki popłakały (udajemy, że płaczemy pocierając oczka)

i deszcz padał przez dzień cały ( stukamy paluszkami o podłogę lub stół)

Polecenia do wierszyka:

· dziecko powtarza wierszyk

· pokazuje ćwiczenia napisane w ramkach

· zachęcamy dziecko do poszukiwania różnych określeń wyrażenia pada deszcz (np. leje, kapie, mży, siąpi, kropi)

· ilustrujemy dźwięki padającego deszczu ciałem –

lekki deszcz – pocieranie dłońmi o siebie,

silniejszy deszcz- klepanie dłońmi o uda,

burza – tupanie stopami o podłogę

3. JESIENNE ZABAWY Z DESZCZEM

Z kolorowego papieru ( najlepiej niebieskiego)wycinamy kropelki deszczu i chmurki. Możemy też wyciąć białe i pokolorować , dzieci będą miały dodatkową frajdę i zabawę A długie deszczowe wieczory zamienią się w moc wrażeń.

Zabawy z kropelkami i chmurkami:

dziecko kładzie papierową kropelkę deszczu na dłoni – robi głęboki wdech noskiem a buzią wypuszcza powietrze i zdmuchuje kropelkę, można dać więcej kropelek,

dziecko samo układa z kropelek rytmy i wystukuje je rączkami, nóżkami, lub uderzając rękami o uda , może te zadawać rodzicom rytmy i rodzic wyklaskuje,

– jeżeli posiadamy dużo kropelek, można ułóżyć z nich kałużę i na umówiony sygnał np: dźwięk grzechotki, bębenka dzieko przeskakuje przez kałuże najpierw na jednej nodze a potem obiema nóżkami,

dzieci malują językiem na podniebieniu górnym kropelki deszczu przy szeroko otwartej buzi, jeśli nie wychodzi nie martwcie sie , to tylko zabawa, nauczymy się,

dziecko wystukuje rytmy z tablic ( może klasaką, stukać paluszkami o stół, stopami o podłogę.

Skip to content